Mam pytanie czy jak trzymam jedna piaste i mocowanie do wału i kręce dróga piastą słysze lekkie stukanie, moze tak być? ale podkreślam lekkie.
afro !G.O.P! / 2007-10-11 19:12:44 /
jak sie nic nie blokuje nie jeczy to tak musi byc most nie jest nowy niestety i juz nie bedzie :) sie zuzywa
A jest jakaś możliwość zmniejszenia luzów w moście? Powiedzmy wymiana tych części na nowe, mam na myśli te luzy o których pisze kolega wyżej.
Michał.. / 2007-10-11 20:41:40 /
zdejmij dekiel i zobacz czy oska satelit nie lata luzno w koszu...
Mysza liil (EM) / 2007-10-11 23:13:46 /
witam, temat dotyczy mostu w granadzie a dokładnie tego łącznika na przedzie co tak fajnie tłucze;) mam juz drugi przypadek że wali to jak wsciekłe, przy zmianie biegów przy wysprzęglaniu, nie ukreciło sie jeszcze i oby nie... i zastanawia mnie czy niedało by tego jakoś na stałe zrobić, ponieważ nie da rady sie do tego dostać bez rozłączenia tych dwóch zazębionych wałków wiec pomyślałem że jakby zrobić sobie okienko w tym przodzie mostu, ponawiercać wałek zewnętrzny, ten od strony wału , złożyć to do kupy i przez okienko, kręcąc wałkiem wypełnić otwory spawem wysokoprąnym;) żeby złączyc to na stałe i przysmarzyć zarazem wałek który jest w srodku zewnetrznego. no i teraz nie wiem czy to wytrzymie <zależy od ilości spawów> i czy nie bedzie trzepać czyms takim.. a sprawa wycietego okienka jest jasna spowrotem je przytwierdzic<nie wiem nawet czy to żeliwo czy co> teraz ten łacznik ma taki luz że i tak jak jade powyżej 140 to trzepie budą, a na dziurach coś podskakuje w moscie... chciałem most wymienić ale pewnie podzieli los poprzednika wiec szukam sposobu... może ktoś z was bawił sie z granadowskim mostem...
raczej takie spawanie na krotka mete,a ze most przenosi wibracje na bude to nie od tego tylko od luznych połosiek ktore z niego wystaja z flansza, na nich sie luz robi i tak napiernicza buda w szczegolnosci przy redukowaniu z wiekszej predkosci,chcialem to zregenerowac ale stwierdzilem ze ni ma sensu,jedno rozwiazane dorwac dobry bez luzow lub szczepic scorpio
a ta tuleje mozna zbic i obrocic i ewentualnie wkleic na jakiegos kleja dobrego ale to i tak przedłuzanie jego agoni
dokładnie masz racje... przy redukowaniu daje niezle...
może silikonu napchać?? :D
a co ci da silikon tam sa takie przeciazenia na tej tulejce :D sczegolnie przy szybkim ruszaniu,takie zakatowane głowki mostu to juz mam ze 3 i w kazdym sie przekrecila ta tuleja po dłuzszym pukaniu i pozniej przekładaniu jej na druga strone gora 3-4 miechy w miare spokojnej jazdy,a pozniej zonk dajesz w gaz i dupa maryna nie jedzie:)
żartowałem z tym silikonem przecież.. czyli most trzeba przełozyc.. mam zamiar wyruszyć z 1000km od domu no i sie tak zastanawiam czy ryzykować.. czy dla swietego spokoju zmienić most, ale jak mówiłem z nastepnym bedzie to samo.. zostaje przeszczep..
ale z tego co pamietam ukreca sie tylko ta cześc od strony wału??
raczej walka atakujacego obrabiaja sie zeby na wielowypuscie,umnie tez klepie i nie ma kiedy przełozyc chyba poczeka do wiosny:)
więc koniec szaleństw...:( chyba ze śnieg spadnie ;)
na sniegu/lodzie najszybciej most zabijesz ;D
michalch83 / 2007-11-07 17:55:22 /
Spawanie otworowe nie pomoże. Tulejka wieloklinowa niweluje nierówności. Spaw ściągnie zawsze do boku i lacznik zmieni sie w wirujacy banan. Po jakims czasie spaw pusci. Lepiej dać nową tulejkę. Prawdopodobieństwo wyrobienia sie wieloklinu jest takie same dla obu stron tulejki. Najgorzej, gdy wywalony jest wypust dyfra. Najlepiej rozłożyć ze 3 sztuki i wybrać dobre :) Najzdrowsze łączniki występują w mostach od granad 2.0 w automacie, szczegolnie do 200 tys przebiegu.e
Mysza liil (EM) / 2007-11-07 18:04:12 /
tak myslałem, tulejka już ma luz bo wibruje przy dużych obrotach, kiedys szukałem przyczyn trzepania w aucie a to właśnie most, a faktycznie spaw ją sciąbnie i nigdy to po środku nie bedzie, może do stówy by jechało ale szybciej...nie bardzo...po co wogóle to to ja nie wiem... tak to jest jak cie zawsze rano w drodze do pracy prowokuje jakis beemkarz, albo volkswageniarz... a dzisiaj jeszcze włoskie bóstwo.. "szalona panda"... aż trudno sie powstrzymać..;)
Luz na tej tulejce nie powoduje wibracji. Jedynie stukanie przy zmianie biegow, ewentualnie utratę napedu gdy juz sie obroci ;)
Mysza liil (EM) / 2007-11-07 20:08:49 /
no co ty?? hmmm, czyli jeszcze cos kręcącego robi mi wibrator z auta...:)
tak jak ci mowilem ze te połosie co wychodza z mostu,wez złap za przegub przy moscie i nim poruszaj gora doł i zobaczysz jaki ma wyjebitny luz i to tak wibruje jak głupie,ja zeby to zlokalizowac to sie ladnie musialem napocic,ale wkoncu na podnosniku sciagłem kola bebny postawilem na kobylki i kolesia do auta i deptaj,i wyszlo ze most takich wibracji dostaje jak by sie mial zaraz urwac :)